Osób on-line:5.
Jak Uprawiać Metafizykę?
Tekst przygotował Raum kontakt: averaum@interia.pl
Skoro metafizyka daje odpowiedzi na pierwsze i podstawowe ludzkie pytania, to można i należy w samym jej uprawianiu uwzględnić dwa tory poznawcze:
a) uzasadnienia nabudowane na ludzkim języku naturalnym
b) historyczne doświadczenia człowieka od samych początków filozofowania
Ad.a) Te dwa tory poznawcze ustrzegają nas z jednej strony od aprioryzmu poznawczego, jakiejś ideologii czy nawet „gnozy”, albowiem nasz język naturalny i pierwsze w tym języku sformułowane zdroworozsądkowe zasady poznania „trzymają się” rzeczywistości, SA z nią związane poprzez stulecia ludzkiego codziennego doświadczenia i „nieliczenia się” z jakąś niekontrolowaną ludzką myślą. Podobnie i filozofia, posługująca się językiem naturalnym, uściśla poprzez problematyzowanie niektóre dane prawdy, wzięte z poznania zdroworozsądkowego, będące jakby pre-filozoficznym poznaniem kierującym ludzkim życiem. Oczywiście w filozoficznym wyjaśnianiu – prócz dowodzenia ściśle metafizycznego – mamy jeszcze dowodzenie probabilistyczne, w postaci stawiania hipotez poznawczych, których warunkami racjonalności są; ich wewnętrzna niesprzeczność, niesprzeczność „zewnętrzna”, czyli zgodność z ustalonymi w metafizycznym dowodzeniu prawdami-tezami, oraz przydatność tej hipotezy, jako wypełniającej lukę poznawczą w budowie filozofii (metafizyki)
Ad.b) Drugim torem w uprawianiu metafizyki jest swoisty historyzm, a więc uwzględnienie doświadczenia historycznego, jakiego nam dostarczają same dzieje filozofii. I rzecz ciekawa, najważniejsze może doświadczenia uprawiania filozofii dotyczą bardziej jej pierwszego okresu, okresu formowania się filozoficznych dróg wyjaśniania, aniżeli okresów późniejszych i teorii współczesnych, które niekiedy powielają – modyfikując – stare pomyłki i błędy okresów najwcześniejszych , gdy myśl filozoficzna jeszcze nie była obciążona wielością prób rozwiązania badanych przez siebie problemów. Filozofia bowiem pojawiła się jako pierwszy, racjonalny typ poznania świata, a przez to samo jako pierwsza próba ostatecznego rozumienia tego świata, w którym sam człowiek żyje, będąc tego świata „częścią” i zarazem swoistą „całością” ogarniającą poznawczo ten świat.
Mając to wszystko na uwadze, trzeba z kolei „wejść” już w samą filozoficzną problematykę, trzeba rozpocząć metafizyczne dociekania o rzeczywistości w aspekcie tego, co konstytuuje samą rzeczywistość, czyli w aspekcie bytu jako bytu – przedmiotu metafizyki.
Tekst przygotował Raum kontakt: averaum@interia.pl
